Marco Binetti

Главная
Коллекция
Исследования
Творчество
Разное
Карта сайта
Главная страница Поиск по сайту
   
Разное
Указатели
Алфавитный по авторам
Алфавитный по заглавиям
Наши авторы
Ссылки
Теология
Литургия
Филология
Разное

SMACZNEGO! PRIJATNOGO APPETITA!

 Relacja Wiaczesława Sinitsine z rosyjskiej stołówki

 

Stołówka uniwersytecka przygotowuje studentom w Eichstaett trzy rodzaje zestawów dziennie. Zarówno jedzenie nie smakuje najgorzej, jak i sprawia przyjemność spędzony tam czas. Możesz spotkać się z przyjaciółmi i znajomymi i pogadać, jak gdyby w dużej kawiarni. Nic nie kosztuje tam szczególnie dużo.

Często przypominam sobie stołówki (stolovaja) rosyjskich uczelni. Liczba zestawów jest w nich raczej ograniczona: podaje się jeden jedyny. I wygląda to często jak karma dla zajęcy. Sztućce, ktуre stoją do dyspozycji, nie są ze stali nierdzewnej, ale z najtańszego aluminium. To z pewnością dla ochrony przed kradzieżami. Przy zmywaniu personel nie używa z reguły płynu do mycia naczyń w rodzaju „Fairy” albo „Prilu”, ale myje – jak przed stu laty – sodą i koncentratem chloru jako środkiem dezynfekcyjnym. W wyniku tej żrącej kombinacji aluminiowe sztućce zabarwiają się całkiem na szaro-czarno i stają się tak wzbudzającymi odrazę, że nikomu nie przychodzi do głowy, żeby je kraść. Wiele wrażliwych studentek nie odważa się używać takiej łyżki inaczej, jak po jej uprzednim dokładnym wytarciu własną chusteczką. Można to również zrobić serwetką, te jednakże są tam bardzo rzadkie. Przy zmywaniu nie udaje się usunąć całej warstwy tłuszczu. Całkiem często można usłyszeć studenckie „fu”. Absolutnie wykluczone jest w stołówce uniwersyteckiej użycie noża – nie ma ich tam w ogóle. Przypuszczalnie ze względów bezpieczeństwa.

Wielu przyszłych naukowców odkryło już, że aluminium jest miękkim metalem i przekazało te wiedzę prawdopodobnie także studentom kierunków artystycznych. Ten fakt stwarza ogromne pole dla zrealizowania fantazji i budzi kreatywność. Każdego dnia pomywaczki znajdują aż do dziesięciu „sztućcowych arcydzieł”, które nie są niczym innym, jak spiralnie skręconymi łyżkami albo kozami i ślimakami, które można wykreować z widelców. Pomysł jest całkiem prosty. Widelec ma przecież cztery zęby, student wyłamuje więc dwa środkowe i odgina dwa pozostałe odrobinę do tyłu. Koza gotowa. Ślimak trochę bardziej skomplikowany: trzeba jeszcze trochę zwinąć rączkę. Tego nie dokonują jednak wszyscy. Tylko silni sportowcy.

Tak czy owak tylko nieliczni studenci żywią się w stołówce. Ceny są całkiem wysokie. Porcje – mikroskopijnie małe. Wręcz osławione są zachwalane przy bufecie sałatki. A to z powodu dziwnej reakcji żołądka, jaką wywołują. Kto tam raz jadł, z reguły bardzo szybko o tym zapomina. Tak prędko, że po upływie dziesięciu minut jest znów głodny. Większość studentów je w czasie swojej przerwy obiadowej ciastka albo kanapki oraz pije piwo. To wszystko można kupić stosunkowo tanio i szybko w kiosku na zewnątrz. Kioski te są otwarte 24 godziny na dobę. Albo też w małym bufecie, który istnieje na każdym kampusie. Rolę automatów do kawy przejmuje zwykle dziewczyna bufetowa, ktуra zalewa wrzątkiem herbatę w torebce lub kawę rozpuszczalną. Oprócz tego są tam też pasztety, kanapki i ciasto. Szybko i korzystnie.

Do czego potrzebna jest właściwie człowiekowi stołówka? Mój brat pracował kiedyś jako kucharz w stołówce uniwersyteckiej i zdradził mi, że w rzeczywistości są one nierentowne i są utrzymywane tylko z powodu jakiegoś przepisu. Jest jednak trochę smutne, że personel coraz częściej przychodzi tam, żeby posilić tylko siebie. Stołówki nie są już po prostu wśród wielu rosyjskich studentów tak popularne, jak kiedyś.

  

Eichstaett, lipiec 2003

© V. Sinitsine, 2003

RSS-подписка
Информер для сайтовСайт присутствует в Яндекс.Каталоге и DMOZ
Римский литургический календарь
О проекте
На нас ссылаются
Вам понравился сайт?
Поставьте ссылку!
Marco Binetti - Теология, филология, латинский язык
паронит ПОН-Б прямо со склада, только у нас.


Rambler's Top100